W Sali Rycerskiej Urzędu Miejskiego odbyła się 17 maja pierwsza sesja nowo wybranej Młodzieżowej Rady Miasta Oława. Do rady wybrano 20 uczniów z sześciu oławskich szkół. Jej celem jest m.in. propagowanie i pogłębianie samorządności wśród młodzieży.
Przed głosowaniem, podczas którego młodzież wybierała przewodniczącego i jego zastępców, głos zabrał wiceburmistrz Oławy Witold Niemirowski. - To wy macie odpowiedzialne zadanie walczyć o swoje pomysły i marzenia. Macie też obowiązek propagować ideę samorządności. Życzę, żeby wasze pomysły czy opinie były zawsze respektowane przez nas starszych, respektowane i wdrażane w życie. Żeby szkoły i wyborcy byli z was dumni. Życzę także owocnych obrad i dobrych wyborów. Deklaruję, że ja i moje koleżanki i koledzy w Urzędzie Miejskim będziemy służyć pomocą.
Obrady pierwszej sesji prowadziła radna Anna Tetlak-Pękala przewodnicząca Komisji Kultury, Sportu, Rekreacji i Młodzieży w Radzie Miejskiej. Podkreśliła, że szkoły wzorowo wywiązały się z zadania, jakim było zorganizowanie wyborów nowych radnych. Obradom młodych rajców, oprócz sekretarza miasta Ewy Szczepanik i radnych, przysłuchiwali się także wicestarosta Czeskiej Trzebowy Jaromiła Żaczkowa i Paweł Dębek z Instytutu Edukacji Społecznej, który zaproponował nowej radzie pomoc merytoryczną. Wymienił także główne grzechy polityków, przestrzegając przed nimi młodych radnych.
Wyboru przewodniczącego MRM dokonywano bezwzględną większością głosów. O tę funkcję ubiegali się: Bartosz Curyk, Maciej Szymczyna i Urszula Pakuła. W głosowaniu wygrał Maciej Szymczyna, zdobywając 14 głosów.
Nowy przewodniczący skończy w listopadzie 18 lat. W wolnych chwilach lubi spotykać się z przyjaciółmi lub słuchać muzyki. Chce studiować prawo lub socjologię. Dotychczas działał w samorządzie uczniowskim. Jest liderem projektu MoSuS. Organizuje sierpniowy przegląd filmów niezależnych - Alternativ. Zorganizował także charytatywny koncert dla chorej na nowotwór dziewczynki. - Chcę, aby MRM była instytucją skuteczną. Mam nadzieję, że dobra współpraca i zaangażowanie nas wszystkich będzie gwarantem sukcesu - mówił Maciej Szymczyna. Wiceprzewodniczącymi zostali Dominika Bator i Kacper Wierzbicki - oboje z ZSP nr 2 w Oławie.
Klub, imprezy i ławki .
Skąd pomysł na ankietę? - Chcieliśmy poznać potrzeby naszych rówieśników, żeby ich lepiej reprezentować na forum miasta - mówi Bartosz Curyk, radny Młodzieżowej Rady Miasta i uczeń oławskiego „ogólniaka”. - To także część projektu „Masz głos, masz wybór”, którego celem jest pokazanie przyszłym miejskim rajcom, czego oczekują od nich najmłodsi wyborcy.
Udało się zebrać ponad dwieście ankiet z sześciu oławskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Ankietę, oprócz Bartka, przygotowały Ewelina Bator, Katarzyna Klaczek i Marianna Bień.
Jajko Mandaryny
- Młodzi ludzie chyba są niezbyt dobrze poinformowani o koncertach, bo imprez przecież nie brakuje - twierdzi Bartek. - Z drugiej strony powinniśmy jednak postawić na jakość niż na ilość. Jajko, które poleciało w stronę Mandaryny, czy śmiech podczas koncertu Tercetu Egzotycznego świadczą, że to nie jest oferta muzyczna dla młodych. Myślę, że powinniśmy pójść w stronę koncertów rocka, punka, metalu i innych podobnych klimatów. Szansą na rozwiązanie tego problemu mogą być także koncerty zespołów z „naszego podwórka”, a co jakiś czas koncert gwiazdy.
Oficjalna Strona M³odzie¿owej Rady Miasta O³awa m³odzie¿owa, rada, miasta, o³awa, m³odziez, sesja, uchwa³y, statut, informacje, radni
Miasteczko życia
Oławskie Miasteczko powoli zaczyna tętnić życiem. Pojawiają się nowe zabawki dla dzieci, ławki dla dorosłych. - Mam nadzieję, że podjęta przez nas uchwała w sprawie ramp spotka się z poparciem Rady Miasta - mówi Bartek. - Warto pamiętać, że to nie młodzież zniszczyła sprzęt.
Wielu ankietowanych wskazuje na konieczność powstania miejsca dla młodzieży na osiedlu Sobieskiego. - Są knajpy, pizzeria, supermarket, ale miejsca tylko dla młodych ludzi, nie licząc trzepaka na podwórku, nie ma - potwierdza Magda, licealistka mieszkająca na osiedlu. - Spędzanie czasu w czytelni biblioteki, to nie jest rewelacyjny pomysł na każdy bardziej pochmurny dzień. Przydałby się specjalny klub dla młodzieży.
Czy taki klub jest rzeczywiście potrzebny? - Oczywiście, jeśli uczniowie widzą taką potrzebę - mówi Paweł Dębek, prezes Instytutu Edukacji Społecznej. - Jeśli pojawi się grupa młodych organizatorów, którzy chcieliby takie miejsce powołać i się nim opiekować - wesprzemy ich. Inicjatorów pomysłu zapraszam do współpracy.
Maciej Szymczyna - Wywaiad.
Obietnice bez pokrycia, ekspresowe sesje i niereprezentowanie problemów m³odych o³awian. To nie by³ okres chwa³y M³odzie¿owej Rady Miasta O³awa. Z jej przewodnicz?cym Maciejem Szymczyn? - rozmawia Adam Piwek
- Czy wszyscy m³odzi ludzie uciekli z naszego powiatu?
- Chyba jeszcze nie wszyscy. Jest grono osób, które chce zostaæ i co? robiæ. G³ównym powodem ucieczek s? finanse. To nie jest specyfika naszego powiatu, lecz ca³ego kraju. M³odzi uciekaj? do miejsc, gdzie mog? lepiej ¿yæ i wiêcej zarobiæ. Decyzja o opuszczeniu ma³ej ojczyzny zale¿y od cz³owieka i ciê¿ko rozstrzygn?æ, czy powinni?my organizowaæ podobn? kampaniê, aby zatrzymaæ o³awian. Mo¿e siê ona okazaæ strat? pieniêdzy, które lepiej spo¿ytkowaæ na inne cele.
-Wiêcej imprez, ³awek w parku i klub m³odzie¿owy na osiedlu Sobieskiego - to wyniki ankiety w?ród uczniów o³awskich gimnazjów i szkó³ ?rednich, któr? przeprowadzili?cie na pocz?tku swojej dzia³alno?ci. Które z tych zadañ realizujecie?
- Powiem szczerze. Ciê¿ko pracuje siê w m³odzie¿owym samorz?dzie. Wiele osób nie anga¿owa³o siê w dzia³ania. Mam wra¿enie, ¿e s? w?ród nas osoby nierozumiej?ce, ¿e funkcja m³odego radnego to nie tylko przywilej, ale tak¿e konkretna praca i po?wiêcanie czasu. Nasz? ostatni? sesjê trudno nawet tak nazwaæ. Zabrak³o kworum. Musimy siê powa¿nie zastanowiæ, co zrobiæ z m³odymi radnymi, którzy s? tylko na papierze.
- A mo¿e to znak, ¿e pomys³ na dzia³anie m³odzie¿owego samorz?du umiera ?mierci? naturaln??
- Pomys³ jest bardzo dobry. Radni m³odzie¿owi to w wiêkszo?ci osoby aktywne. Maj? wiele ró¿nych zajêæ. Widaæ to po godzinach naszych spotkañ. Kiedy? spotykali?my siê o 16.00, teraz zastanawiamy siê, czy przesun?æ nasze dyskusje o godzinê pó?niej. By³y matury, absolwenci gimnazjów zastanawiali siê nad wyborem szko³y ?redniej. Zawsze te ostatnie miesi?ce przed wakacjami s? ciê¿kie dla uczniów, a si³? rzeczy równie¿ dla nas. Ostatnie nasze spotkanie, ju¿ w nowym roku szkolnym, pokaza³o mi, ¿e czê?æ radnych uderzy³a siê w piersi i chce siê wzi?æ do rzetelnej roboty. S? pomys³y. Chcemy razem z uczestnikiem projektu M³odzi o Sobie u Siebie zorganizowaæ cykliczny turniej koszykówki, akcjê sprz?tania opuszczonych grobów oraz konkurs o³awskich kapel. Jego zwyciêzcy chcemy finansowo pomóc w nagraniu p³yty.
- Inne m³odzie¿owe samorz?dy w Polsce maj? konkretne pieni?dze. Rozdaj? np. granty na projekty swoich rówie?ników?
- My te¿ mamy bud¿et. Pieni?dze nie id? tylko na zawiadomienia o sesji. Sfinansowali?my m.in. wyjazd naszego kolegi z rady na obóz dla m³odzie¿owych radnych. Te pieni?dze nie pozwol? np. na zorganizowanie jakiego? koncertu. Taka kwota wystarczy³aby najwy¿ej na koszty ochrony podczas imprezy.
- Czê?æ z tych pieniêdzy zapewne trafi na nagrody w konkursie grafficiarzy, jego zorganizowania podjêli?cie siê podczas swojej sesji?
- Z tym konkursem pojawi³ siê problem. Osoby, które robi? graffiti, stwierdzi³y, ¿e nie chc? siê ujawniaæ. Na spotkaniu postanowili?my, ¿e nie bêdziemy organizowaæ zmagañ dla domoros³ych artystów tworz?cych na murach. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie na dniach.
- Kiedy rozmawiam z m³odymi lud?mi o dzia³alno?ci ich rady - rzadko s³yszê komplementy. Niektórzy ¿artuj?, ¿e jeste? przewodnicz?cym rady burmistrza, a nie m³odzie¿y?
- Na pewno nie. Jest wiele osób, które du¿o mówi?, a ma³o robi?. Przyk³adem s? uczestnicy projektu M³odzi o Sobie u Siebie. Wszyscy cczepiaj? siê nas o sprawê fina³u Wielkiej Orkiestry ?wi?tecznej Pomocy. Sprawê tegorocznego fina³u interesowali?my siê jeszcze w 2006 roku. Odwiedzaj?c urzêdy, pytali?my, czy kto? zajmie siê organizacj? fina³u na o³awskim Rynku. Tak siê jednak nie sta³o. Sami, w gronie siedemnasto-, osiemnastolatków i jeszcze m³odszych, nie byliby?my w stanie zorganizowaæ fina³u w ci?gu tak krótkiego czasu. Na przeszkodzie sta³y zajêcia szkolne i nasze przygotowania do matury. Je¿eli znajdzie siê organizator kolejnego fina³u, chêtnie mu pomo¿emy.
- Rozmawiamy na pó³metku dzia³alno?ci M³odzie¿owej Rady Miasta, której przewodniczysz. Czy mieli?cie jaki? sukces?
- Debata z pretenduj?cymi do funkcji burmistrza podczas ostatnich wyborów samorz?dowych. By³a to praktycznie jedyna powa¿na dyskusja przedwyborcza w O³awie, w której zmierzyli siê wszyscy kandydaci na równych szansach. Mamy nadziejê, ¿e dziêki plakatom i debatom organizowanych w ramach akcji Masz g³os-masz wybór, przekonali?my chocia¿ kilku mieszkañców do tego, aby g³osowaæ. Ta akcja trwa nadal. Na pocz?tku roku burmistrz zobowi?za³ siê w specjalnej deklaracji do zrealizowania postulatów.
- Zakoñczenie modernizacji drogi 396, przygotowanie dokumentacji technicznej dalszej rewitalizacji o³awskich budynków, rozpoczêcie budowy dróg na Zwierzyñcu - do tego zobowi?za³ siê burmistrz Pa?dziernik. Czy rozliczycie go z tych zadañ?
- Nie chcemy wyprzedzaæ faktów. Spotkanie z burmistrzem Pa?dziernikiem bêdzie pod koniec roku. Wtedy zapytamy burmistrza o to, jak wygl?da realizowanie jego deklaracji.
- Czy m³odzi ludzie bêd? w stanie przej?æ podczas najbli¿szych wyborów samorz?dowych w³adzê w naszym powiecie?
- To chyba nierealne, aby na przyk³ad dwudziestoo?miolatek rz?dzi³ O³aw?. Widzê jednak realn? szansê na to, aby w sk³adzie rady znalaz³ siê m³ody cz³owiek. To musi byæ osoba zdecydowana, kontrowersyjna i wyrazista. Nietuzinkowymi dzia³aniami podczas kampanii wyborczej mo¿e zachêciæ m³odych mieszkañców do tego, aby dali mu kredyt zaufania.
- Wielokrotnie reprezentowali?cie nasze miasto. Czy O³awa jest dobrze promowana?
- Jako miasto - nie. Podczas obozu m³odych samorz?dów nikt nawet nie wiedzia³ o mie?cie z herbem koguta. Na szkoleniach w ramach akcji ?Masz g³os-masz wybór?, gdzie w grupie szkoleniowej by³em z piêædziesiêcio- i sze?ædziesiêciolatkami, kojarzono O³awê, ale wspominano te¿, ¿e s?siedni Brzeg jest ³adniejszy, lepiej siê rozwija.
Tekst: Adam Piwek
Miasto oczami Anglików
dodano: 14.08.2007
Podwórka, bloki, graffiti i ko?cio³y - to wzbudzi³o najwiêksze zainteresowanie m³odych Anglików, którzy go?cili w O³awie przez piêæ sierpniowych dni...
Chrissie i Tomowi bardzo podoba³ siê o?wietlony o³awski ratusz
M³odzi liderzy z Anglii poznawali nasz powiat w ramach wymiany miêdzynarodowej, organizowanej przez Instytut Edukacji Spo³ecznej. Spotkanie w Polsce to rewizyta za go?cinê o³awian podczas ubieg³orocznych wakacji. Anglicy zwiedzili Wroc³aw i spotkali siê z przedstawicielami o³awskich w³adz. Fina³em tegorocznego spotkania by³a wystawa fotografii, które robi³a w O³awie m³odzie¿ z wysp brytyjskich. Podczas wernisa¿u w Patio Cafe 9 sierpnia zaprezentowano 16 najlepszych prac.
O³awska go?cinno?æ
Przybysze z Hereford byli mile zaskoczeni polsk? go?cinno?ci?. - Polacy s? bardzo otwarci, lubi? siê bawiæ i rozmawiaæ - mówi William Edward, dyrektor rozwoju Volontary Youth Servises w Hereford. - Jeste?my zauroczeni O³aw?, bardzo nam siê tutaj podoba³o. Jest tu mnóstwo urokliwych miejsc z piêkn? architektur?. Cieszymy siê, ¿e mogli?my poznaæ O³awê i o³awian pe³nych rado?ci.William Edward by³ tak¿e zaskoczony, ¿e m³odzi ludzie bardzo dobrze znaj? jêzyk angielski i nie ma ¿adnego problemu z porozumiewaniem siê. Pawe³ Dêbek - prezes Instytutu Edukacji Spo³ecznej twierdzi, ¿e takie spotkanie to idealna forma wymiany do?wiadczeñ i spostrze¿eñ.
M³odzie¿ z Hereford robi³a pami?tkowe zdjêcia podczas wernisa¿u
- Cieszê siê tak¿e, ¿e po tym spotkaniu pozostanie ?lad w postaci zdjêæ, które przedstawiaj? sposób patrzenia Anglików na O³awê - mówi³. O³awscy liderzy tak¿e maj? bardzo dobre zdanie o swoich kolegach z wysp. - S? u?miechniêci, towarzyscy, chocia¿ bardziej skryci ni¿ my - mówi? Bart³omiej Karpiñski i Sebastian Czajka - liderzy IV edycji projektu MoSuS. - Bardzo dobrze czuli?my siê w ich towarzystwie i nie mieli?my ¿adnych problemów jêzykowych czy innych.
Podwórka, bloki i ko?ció³
M³odym Anglikom bardzo podoba³a siê architektura niektórych budynków, szczególnie Urzêdu Gminy O³awa, zachwyceni byli Rynkiem i o?wietlonym ratuszem. - W O³awie widzieli?my bardzo du¿o graffiti - mówi? Chrissie i Tom. - W Anglii obrazy na murach traktowane s? jak wandalizm i surowo karane. Jednak niektóre w O³awie s? tak piêkne, ¿e przypominaj? dzie³a sztuki. Du¿o tu bloków, o wiele wiêcej ni¿ w Anglii. Tam, sk?d pochodzimy, najczê?ciej mo¿na spotkaæ domki w zabudowie szeregowej. O³awê ró¿ni? tak¿e od Hereford place zabaw, prawie przy ka¿dym bloku, i du¿o zieleni. U nas tego brakuje... Anglicy chêtnie zwiedzali o³awskie ko?cio³y. Na wystawie znalaz³y siê dwa zdjêcia po?wiêcone religii, ko?cio³a pw. ?w. Ap. Piotra i Paw³a i pomnika Jana Paw³a II. Mówi?, ¿e religijno?æ Polaków, szacunek dla wiary, jej symboli oraz ko?cio³ów, to dla nich co? nowego. Zdziwieni byli, ¿e w sanktuarium o³awianie najczê?ciej siê modl? i siedz? w ciszy oraz skupieniu, u nich wygl?da to ca³kiem inaczej. Bardzo podoba³ siê pomnik Jana Paw³a II i jego widok noc?. - O³awa zrobi³a na nas bardzo dobre wra¿enie, wspaniale siê tutaj czuli?my, to ³adne i spokojne miasteczko. Mamy nadziejê, ¿e mo¿e kiedy? zawitamy tu ponownie - twierdz? Chrissie i Tom. Pawe³ Dêbek dodaje, ¿e jest pomys³, aby na pami?tkê miêdzynarodowej wymiany stworzyæ album ze zdjêæ zrobionych przez Anglików, jednak na razie jest to w sferze rozwa¿añ.